Przygotowujemy:
225 g masła
225 g cukru light muscovado (dałam 150 g)
450 g golden syrup, raczej nie do zastąpienia, można zrobić samemu: klik
450 g mąki
2 łyżeczki proszku do pieczenia
2 jajka
300 ml mleka
dodatkowo: 4 łyżki golden syrup
W garnku rozpuszczamy masło razem z golden syrup i cukrem, podgrzewamy aż do całkowitego połączenia składników i odstawiamy na 10 minut do wystygnięcia. Rozgrzewamy piekarnik do temperatury 160 stopni (140 stopni przy włączonym termoobiegu). Mleko ubijamy z jajkami w misce, oddzielnie mąkę łączymy z proszkiem do pieczenia. Do podstudzonego syropu dodajemy masę mleczno-jajeczną oraz mąkę, mieszamy do gładkości i przelewamy do prostokątnej formy, wysmarowanej masłem i leciutko wysypanej mąką. Pieczemy około 50 minut. Naprawdę brakuje mi słów, by opisać wygląd i zapach ciasta po wyjęciu z piekarnika. Boskie, boskie!
Po lekkim ostudzeniu (parę minut) nakłuwamy ciasto patyczkiem i polewamy dodatkowym golden syrupem, który utworzy lśniącą warstwę na powierzchni i częściowo wniknie do środka. Boskie, boskie! :)